mój ostatnio ulubiony to usuwacz z Delii .Jest kilka rodzajów . Zauważyłam , że mimo częstego usuwania paznokcie są w dobrej formie czego im brakowało ,kiedy sięgałam po pierwsze lepsze usuwacze ;)
Tonik z Barbry jest zacny, ale ma za małą butelkę (na moje potrzeby). Na razie więc biedronkuję od kilku opakowań. Ale mam ochotę porzucić Nailty i spróbować czegoś innego. Tylko czego?
Dłoń rzeczywiście wielka, brrr!
OdpowiedzUsuńZakochany lakier? Czy może sprawiający, że mozna się zakochać? Nie, dziękuję.
Mój ulubiony usuwacz to Isana, Nagellack Entferner, Mandelduft :)
Moim ulubionym usuwaczem jest tonik do paznokci z Barbry :). Nie dość, że świetnie zmywa, to jeszcze pachnie pomarańczami :)
OdpowiedzUsuńNo proszę, nie pomyślałabym, że takie reklamy wtedy były;) A mój ulibony usuwacz to Isana migdałowy:)
OdpowiedzUsuńmój ostatnio ulubiony to usuwacz z Delii .Jest kilka rodzajów . Zauważyłam , że mimo częstego usuwania paznokcie są w dobrej formie czego im brakowało ,kiedy sięgałam po pierwsze lepsze usuwacze ;)
OdpowiedzUsuńA ja stawiam na usuwacz domowej produkcji ;)
OdpowiedzUsuńOoo, czyli jaki?
UsuńTonik z Barbry jest zacny, ale ma za małą butelkę (na moje potrzeby).
OdpowiedzUsuńNa razie więc biedronkuję od kilku opakowań. Ale mam ochotę porzucić Nailty i spróbować czegoś innego. Tylko czego?
A mnie biedronkowy strasznie wysuszył paznokcie :(
UsuńJa uwielbiam usuwacz z Biedronki :))))
OdpowiedzUsuńuzywam usuwacza Isany :)
OdpowiedzUsuń