Skusiła mnie śliczna buteleczka i piękny pastelowy kolor. Tymczasem okazało się, że pod tą całą urodą chowa się niezły koszmarek...
Sam lakier zaskoczył mnie siłą krycia – wystarcza jedna warstwa! Ale nakładanie go to istny koszmar z powodu pędzelka, który jest bardzo puchaty i rozczapierzony, w dodatku miękki i wiotki, więc w żaden sposób nie można zapanować nad lakierem (mam nadzieję, że widać to na zdjęciach).
Jakoś udało mi się tym pędzelkiem pomalować paznokcie, chociaż poziom frustracji osiągnęłam dość wysoki. Skończyłam wczoraj około godziny 17, poszłam spać przed pierwszą w nocy. Lakier wydawał się być suchy, ale dzisiaj rano zobaczyłam to:
Wgniecenia!!! Nie wiem ile musiałby schnąć! Na prawej ręce na lakier miałam nałożony jeszcze top coat i paznokcie wyglądają jeszcze gorzej niż na lewej (czyli tej na zdjęciu), bo oprócz wgnieceń są jeszcze rysy.
Za palety C'est chic, lakieru Goodnight Kiss i pudru brązującego jestem bardzo zadowolona. Mam nadzieję, że to pierwszy i ostatni produkt H&M, na którym się sparzyłam.
Ogólna ocena: ♥♥♥♥♥ (0/5)
Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.
Kolor ładny, ale rzeczywiście to przesada, żeby po tak długim czasie jeszcze odbijała się pościel. Bardzo tego nie lubię
OdpowiedzUsuńPrzed chwilą go zmyłam i szczerze mówiąc nadal był trochę miękki! Najwyraźniej nigdy nie schnie...
UsuńNo faktycznie koszmarek :-)
OdpowiedzUsuńO mamo, co za pędzelek :)
OdpowiedzUsuńZastanawiałam się gdzie widziałam coś podobnego i olśniło mnie. Czasem w farbkach dla dzieci są takie beznadziejne pędzelki :D
UsuńUuu, szkoda, bo kolor fajny! Ale też nie lubię takich lakierów, które schną w nieskończoność...
OdpowiedzUsuńOkropny pędzelek, może po prostu trafiłaś na taką felerną buteleczkę. Szkoda bo ładnie się prezentuje
OdpowiedzUsuńja mam w domu dwie i obie felerne. hermetic tez mi pisala ze ma taki.
UsuńNo właśnie, on tak po prostu ma :/
UsuńJa tak mam z większościom lakierów.. :(
OdpowiedzUsuń:( Używasz jakiś top coatów?
UsuńSzkoda, taka wpadka.
OdpowiedzUsuńBo kolor jest boski.
Gdyby jakiś mój lakier sechł tak długo to chyba wywaliłabym przez okno ;/
Nie wiem co z nim zrobię. Na razie się na niego gapię :P
Usuńszkoda że Ci nie odpowiada bo kolor jest bardzo ładny
OdpowiedzUsuńTeż żałuję :(
UsuńKolor bardzo mi się podoba ale pędzelek to rzeczywiście koszmarek... Osobiście przymierzałam się do niego kilka razy żeby go kupić ale w ostateczności go nie kupiłam. Chyba dobrze:)
OdpowiedzUsuńBaaaardzo dobrze!!!
UsuńDobry koszmar:)
OdpowiedzUsuńhttp://kobiece-wariacje.blogspot.com/
...ale kolorek śliczny :)
OdpowiedzUsuńMogę sobie na niego patrzeć. W butelce!
UsuńKoszmarek ale ja też bym go pewnie kupiła, bo ma zachęcającą buteleczkę ^^
OdpowiedzUsuńKolekcjonerka :D
Usuńkoszmarek :(
OdpowiedzUsuńAle kolorek mimo wszystko piękny :)
OdpowiedzUsuńPiękny, tym bardziej jestem rozczarowana...
Usuńale opakowanie ma piekne :)
OdpowiedzUsuńNo ma :) Stoi teraz przede mną na biurku i się śmieje, że mnie tak nabrało :P
UsuńUzylas jakiegos top coata? :) Kolor ma ciekawy, pedzelek rzeczywiscie porazka :/
OdpowiedzUsuńTak, lewa bez, prawa z top coatem (wygląda gorzej hehe).
UsuńHehe, pewnie bym tak robiła, ale mam manię dotykania swoich paznokci (serio :P) i lubię jak są gładkie.
OdpowiedzUsuńKolor rzeczywiście ładny,ale nienawidzę jak robią się te wgniecenia.
OdpowiedzUsuńPs. Zajrzyj czasem na mojego bloga, są tam recenzje kosmetyków (zazwyczaj kolorówki) i informacje o rozdaniach i konkursach. Obserwuję;)
Robią się na szczęście na niewielu lakierach.
Usuńbubel :(
OdpowiedzUsuńoj tak :(
Usuńa buteleczka taka ładna:)
OdpowiedzUsuńPędzelek wstrząsający ;)
OdpowiedzUsuńMoże się w nocy przyśnić :D
Usuńzostaw go na ulicy, może ktoś pomyśli, że go zgubiłaś i przygarnie tego drania ;)
OdpowiedzUsuńNie chcę nikogo frustrować ;)
UsuńKolor jest cudowny, ale ten pędzelek musi być straszny. Może kupię go właśnie dla koloru i podstawię pędzelek z innego lakieru :)
OdpowiedzUsuń+ Jesteś jedną z moich ulubionych bloggerek, więc z przyjemnością Cię otagowałam :) - http://planet-quera.blogspot.com/2012/02/tag-top-5-bubli-kosmetycznych.html
Nie wiem jak można takie pędzelki produkować...
OdpowiedzUsuńTeż nie wiem, do czego to w ogóle miało służyć? Bo do malowania paznokci raczej nie.
Usuńtaki lakier trzeba potraktować specjalnym rozcieńczalnikiem i będzie jak nowy! p.s. słodki jelonek :)
OdpowiedzUsuńMyślisz, że to pomoże?
UsuńO rany, ja to z każdym lakierem mam akcje, bo nie umiem doczekać do końca. Z tym to bym go chyba "zgubiła" na ręczniku :P Nigdy jeszcze nie próbowałam kosmetyków H&M.
OdpowiedzUsuńNiektóre są naprawdę dobre!
Usuńlakiery hm maja zwsze bardzo modne kolory za co je lubie no ale niestety ich jakosc pozostawia wiele do zyczenia a placimy za nie wiecej niz za lakiery golden rose ktore u mnei sprawdzaja sie o niebo lepiej ;-)
OdpowiedzUsuńOprócz tego koszmarku mam dwa inne i są dobrej jakości, więc to chyba też jest różnie.
Usuńkolor przecudowny, szkoda, że taki z niego bubel :(
OdpowiedzUsuńja też mam manię na punkcie paznokci, zawsze muszą być równiutkie bez wgnieceń i niechcianych pościelowych wzorków, ponieważ inaczej jestem chora xD
pędzelek masakryczny.
Czyli nie jestem jedyna :D
UsuńButeleczka i kolor zachęcają...ale nie ma nic gorszego niż poranne wgniecenia :/
OdpowiedzUsuńMoże faktycznie o to chodzi, żeby sobie jakieś wzorki poodciskać. On ma w sumie taki bazowy, płótniany kolor...
OdpowiedzUsuń:D :D :D
UsuńŻeby problemem był sam pędzelek, to można by przelać do innej butelki. Niestety, schnięcia to nie przyspieszy.
UsuńNo właśnie chlip chlip
UsuńPrzeraziłam się tego pędzelka! Masakra.. a taki ładniutki kolor i buteleczka, taki niepozorny, a taki bubel :D
OdpowiedzUsuń:(
UsuńJa mam ten lakier w wersji różowej-pudrowej, pędzelek taki sam... też na początku myślałam, że może taki tylko mi się trafił, ale jak widać nie...
OdpowiedzUsuńA mam inne 3 lakiery z H&M takie małe (były 3 wersje: beż-szarość, fiolet, czerwień po 4,9zł) i one mają świetne pędzelki a do tego szybko schną!
PS. Ciekawy blog, tak właśnie przeglądam Twoje notki ;)
Nie wiem jak mogli wyprodukować takiego bubla! Mam parę innych lakierów H&M i podobnie jak Ty nie mam z nimi żadnych problemów.
UsuńDzięki :*